Adele y una nueva foto en la que luce irreconocible. (Foto: Instagram oficial)
Adele y una nueva foto en la que luce irreconocible. (Foto: Instagram oficial)

La cantante asistió al after party del , evento que fue organizado por Beyoncé y su esposo Jay Z. A esta fiesta se hicieron presente distintas personalidades para celebrar a los ganadores de los premios de la Academia.

La estrella de 31 años no compartió fotografía de su presencia en el mencionado evento, pero la conductora Kinga Rusin se encargó de publicar una instantánea al lado de su cantante favorita.

“Hablé con Adele durante 30 minutos y no me di cuenta de quién era hasta que me dijo su nombre. Realmente parece otra mujer después de su considerable pérdida de peso. Charlamos sobre zapatos y bailamos mucho en una noche increíble”, escribió Rusin en su Instagram.

Según se pudo observar en la instantánea, las dos personalidadesa se lucen sonrientes e incluso se abrazan. La foto no pasó desapercibida por los usuarios de Instagram y expresaron su sorpresa en la sección comentarios de la red social.

“Luce irreconocible”, “me encanta que haya cambiado por su salud, pero no la reconozco”, “Adele ahora luce completamente diferente. Es extraño, probablemente genial en el sentido de la salud” y “ella es talentosa e igual la admiraremos, aunque me sorprende su físico”, se pudo leer entre los comentarios.

Ver esta publicación en Instagram

Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya Z rozmawiałam z Adele o... butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30kg!), a ‪Jay Z‬ uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku... Tylko ok. 200 osób, na małej, klubowej przestrzeni, z najlepszą muzyką, z zakazem robienia zdjęć (powyższe to wyjątek poimprezowy). Ulica zamknięta i pilnie strzeżona, wejście kuchennymi drzwiami, żeby nie dało się nikogo sfotografować. Impreza, na której wszyscy mogą się wyluzować i zaszaleć! Każdy dostaje na wejściu ... kapcie (nie weszłam w tę opcję) i bawi się bez skrępowania do białego rana. Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie które sama miała na nogach). Szczerze, nie poznałam jej bo jest teraz szczupła jak przecinek! Gadałyśmy zaśmiewając się do momentu kiedy powiedziała jak się nazywa...😉 Rozmowa z Adele była przepustką do miłej konwersacji z ‪Rihanną‬. A później już było totalne szaleństwo! ‪Jay Z‬ uczył mnie układu tanecznego (bezskutecznie bo skomplikowany, ale za to było śmiesznie), ‪Beyoncé‬ patrząc na mój brokatowy, świecący garnitur stwierdziła ze śmiechem że ją przyćmiłam (miała na sobie ciemnogranatową, welurową suknię), z Leo DiCaprio tańczyłam przez chwile za rękę (taka była konwencja, a ja stałam obok), otoczony wianuszkiem dziewczyn Bradley Cooper posyłał mi uśmiechy, ale chyba dlatego że jego też rozśmieszył mój taniec z Jayem Z. Klan Kardashianek (Kim, Kourtney, Khloe) bawił się we własnym gronie. ‪Kanye West‬ i ‪Travis Scott‬ wzięli udział w radosnym jam session gospodarzy. Popis na scenie dał Puff Diddy, a pod sceną parkietem zawładnęli jego synowie. Charlize Theron zaproponowała mi kawałek pizzy, kiedy z ciekawości zajrzałam do pudełka które niosła (do jedzenia była do wyboru pizza, kawior, ostrygi lub homary). W towarzystwie Lany del Rey był reżyser Jo Jo Rabbit - Taika Waititi, z nim rozmawiałam najdłużej, o jego filmie, który uwielbiam. Zapomniałam o paru osobach: Margot Robbie, Adriana Lima, Jessica Alba, Reese Whiterspoon‪,‬ Jeff Bezos, Timothe Chalamet, Spike Lee... Ot, takie zwykłe przyjęcie 😉. Do hotelu wróciłam ‪o 7:00‬...

Una publicación compartida por Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) el